sobota, 21 października 2017

kolejna kartka w stylu Vintage

Kiedyś, jeszcze kiedy zaczynałam robić kartki myślałam, że moim stylem będzie styl vintage. Wiele papierów, naklejek i innych "przydasi" kartkowych  jaki mam z tego okresu właśnie są w tym stylu.
Ta kartka powstała szybko, nawet się trochę zdziwiłam , bo kompozycja powstała od tak, i jest na tyle lekka że tak duża ilość kolorów w jednym miejscu nie przeszkadza...
Gesso przywarło mi do ręki i właściwie nie ma już kartki bez niego. Lubię mediowanie coraz bardziej. Podobnie jak małe pomponiki, w tej kartce jak raz białe. Prawie dziesięć lat czekały na użycie...





środa, 18 października 2017

Vintage kartka imieninowa

Kiedy zaczynam robić kartkę, nie do końca wiem jaka ona będzie. W moim przypadku to papier i dodatki rządzą. 
Rodziła się w bólach i zamysł był zupełnie inny, ale wyszło vintage i w sumie jestem zadowolona. Użyłam tu grafiki z pięknej kolekcji Magicznej Kartki "skarby czasu". Kwiaty to baaardzo stare, zakamuflowane w wielkim worze "przydasie" z giełdy kwiatowej. Kiedyś kupowałam tam wszystkie kwiaty które były papierowe, i mam zapas na sto lat.  A papier to ponownie stara kolekcja Basic Grey Porcelain....




sobota, 14 października 2017

Kartka imieninowa czyli cudownej serii Celebrations ciąg dalszy.

No cóż, dokupiłam kartek Celebrations. I pewnie jeszcze kupię, bo seria ta bardzo przypadła mi do gustu. Świetnie zresztą pasuje do niej kolekcja Obietnice z Magicznej kartki. Bardzo się te dwie kolekcje uzupełniają.
A dzisiaj kartka zrobiona na imieniny. Leciutka, z tasiemkami, kwiatami i lekkimi wycinankami. Są oczywiście też przerobione kwiaty hydrangea - hortensji z Primy... wyciągnięta z szafy kolekcja sprzed kilku lat. 






Aaaaa no wprowadziłam coś nowego, przed czym w sumie bardzo długo się broniłam. Białe chlapki farby podobają mi się coraz bardziej. 

piątek, 13 października 2017

urodzinowa kartka fioletowo zielona, czyli co ładne to i kłopotliwe

Kolejna kartka w trochę innej kolorystyce. Zielono fioletowa. Kwiaty foamiranowe barwione tym razem tuszami distress były dosyć trudne w obróbce... kolory w trakcie formowania płatków na tyle blakły, że cały proces trzeba było powtarzać kilka razy... ale jak dla mnie efekt jest rewelacyjny, a kolor rozchodzi się tak naturalnie że miło patrzeć... 





Jako tło posłużyły mi papiery Primy Botanical... w sumie wciąż mnie zachwycają, mimo że od ich wydania minęło już kilka lat... 
A na salony wkradają się powoli media... mam kilka pomysłów i pewnie następne tygodnie będę chodzić z białą farbą akrylową we włosach... Nie oszukujmy, każda z nas tak ma...

środa, 11 października 2017

pastelowa kartka urodzinowa

Znacie kolekcje papierów mintaj paper Celebrations? Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia i w sumie rzadko się zdarza żebym jakiś papier wykorzystała od razu po powrocie do domu. Tym razem tak było i oto efekt. Lekko i słodko... tak jak lubię :)
Oczywiście jest wszystko to, czego się ostatnio nauczyłam... foamiranowe kwiatki, wielowarstwowość i pasta strukturalna... czas na nowe media :)





Nadeszła moja ulubiona jesień... szkoda że na fotografowanie trochę brak czasu... choc byc może to tylko wymówka? sama nie wiem. 

sobota, 30 września 2017

kartka urodzinowa

Sporo ich ostatnio, i przyznam że powoli róż zamieniłabym na czerwień i zieleń... a może błękit i srebro... Idą święta, co w skrapowym świecie widać od dawna... Ale u mnie jeszcze nie.

Kartka z tym wszystkim co lubię najbardziej i na bogato... dużo kwiatów, kalkowych motyli i pasty strukturalnej... I jeszcze łosoś z różem wszechobecny w moich pracach ostatnio...






czwartek, 28 września 2017

kartka na każdą okazję, czyli łososiowy też jest piękny

Kartka w nie typowym dla mnie łososiowym kolorze. Różne foamiranowe kwiatki, robione na gorąco i zimno... wciąż się rozwijam w tym temacie.







Kartka raczej uniwersalna, z pięknymi kwiatami robionymi pasta strukturalną. Lubie ten wzór, a kolekcję szablonów wciąż powiększam.


środa, 20 września 2017

biała ślubna kartka czyli czy ecru pasuje do białego

Zamówienie było jasne biało - złota kartka ślubna. I tyle. Nie lubię złota w kartkach jako baza, jako główny kolor też nie, ani jako motyw przewodni. Ale ecru występuje tu jako zamiennik , i myślę że wypadł świetnie. Dodatkowo znalazłam papier który cudownie mieni się złotem, ot taki prztyczek :) 

Oczywiście jest koronka i foamiran ... no i pasta strukturalna... tym razem z jakąś dosypką żeby był dodatkowy efekt. I jest :)






wtorek, 19 września 2017

kartka z okazji ślubu, ale nie do końca

Kocham foamiran. Niestety. Wpadłam jak śliwka i teraz wyciągam to powietrze z gąbki aż palce bolą. Zamówiłam sporo pręcików z ali, ale sama też coś tam próbuję stworzyć. Suche pastele dają rade i barwy coraz piękniejsze. Tylko jeszcze wykrojniki i będzie pełnia szczęścia...

A na razie kartka, taka ślubna, nie ślubna ale właśnie taka miała być. I różowy foamirowy kwiat, i złote, koronkowe, kwiaty kupione spory czas temu na giełdzie kwiatowej. Wydawało mi się potem że jednak się nie przydadzą, a tu masz!

Poza tym, jak widać, pasta strukturalna i szablony zawitała już na moim warsztacie i uczę się jej. I trochę mi nasiąka ten papier... gesso użyć czy co?







A co do wyprawy chorwackiej chciałabym opowiedzieć jeszcze o Splicie i Makarskiej. Dwóch pięknych miejscowościach tak bardzo różniących się od siebie. 

wtorek, 12 września 2017

delikatnie różowa kartka z okazji chrztu

Foamiran na biało? A dlaczego nie? Lekko barwiony gdzieniegdzie różową kredką nabrał wyrazu i lekkości.

Kartka na chrzciny ozdobiona dziewczęcą sukieneczką i kwiatami... są oczywiście koronki i perełki które lubię najbardziej.





piątek, 8 września 2017

Szybernik (Sibernik) kolejna perła

Szybernik jest kolejnym miastem które odwiedziłam w Dalmacji. Znajduje się on całkiem niedaleko Parku Narodowego Krka, dzieli je jedynie 12 km. 
Jak przeczytałam jest to miejsce wyjątkowe pod względem pochodzenia. Miejscowości takie jak Split czy Trogir rozkwitły za czasów panowania na tych terenach Rzymian, Szybernik powstał  trochę później (około VII w.) za sprawą plemion Słowiańskich. 

Prawdziwą perłą jest Katedra św. Jakuba. Łączy w sobie sztukę średniowieczną i Renesansową. Budowę zaczęto w 1402 roku kiedy Szybernik należał do Wenecji. Jest to najwyższy kościół zbudowany wyłącznie z kamienia!









Tych twarzy jest Juraj Dalmatiniac a twarzy jest około 70.



W 2001 roku świątynia ta została wpisane na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO jako modelowy przykład połączenia w jedną całość elementów gotyku i renesansu.

Szybernik leży przy ujściu rzeki Krka do Adriatyku dlatego też od początku pełnił ważną funkcję obronną. Z czasów najazdów tureckich są pozostałości fortec św. Anny, św. Mikołaja, św. Jana i Subicevac. My zwiedziliśmy fortecę św. Mikołaja. I choć forteca jak dla mnie mało ciekawa, to widoki z niej są obłędne. 








I jeszcze migawki z pięknego starego miasta. Uliczki podobne do tych Trogirskich są chyba bardziej kolorowe. 
























I właśnie tu jadłam najlepszą pizze na świecie