Ech tyle bałaganu co wczoraj nie zrobiłam dawno, ale efekt... mobilizujący. O takiej soczystej zieleni zielonym wzgórzem zwanym marzyłam dawno ... bosko jest :)
Życie składa się z małych obrazów i krótkich opowiastek. Kiedyś był to blog o kartkowaniu, dzisiaj po wielkim przewrocie stał się opowieścią o mnie i moim świecie... tyle że to mały, wycięty z wielkiego kuponu życia skrawek codzienności. Pamiętaj o tym :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz